INTERIA.PL - Portal internetowy

medserwis

Jak dobrze leczyć migrenę i napięciowy ból głowy?

lekarze specjaliści > Jak dobrze leczyć migrenę i napięciowy ból głowy?

Temat miesiąca

Jak dobrze leczyć migrenę i napięciowy ból głowy?

Bóle głowy są jedną z częstszych dolegliwości bólowych i dotykają około połowy społeczeństwa.

Jak dobrze leczyć migrenę i napięciowy ból głowy.

dr n med. Anna Błażucka, neurolog, kierownik Instytutu Diagnostyki i Leczenia Bólu w Warszawie

Bóle głowy są jedną z częstszych dolegliwości bólowych i dotykają około połowy społeczeństwa. Niemal każdy człowiek spotkał się z bólem głowy; bóle głowy dotyczą nas samych bądź kogoś z bliskiego otoczenia. Natężenie bólu jest różne; uporczywe, nawracające bóle głowy stanowią poważny problem, zaburzają życie domowe, są również jedną z najczęstszych przyczyn niesprawności w pracy.
Ponieważ bólu głowy, jak zresztą każdego innego nie widać, często jest lekceważony przez otoczenie chorego. A czasem to naprawdę silny ból, utrudniający czy wręcz uniemożliwiający codzienne funkcjonowanie

Podział bólów głowy

Bóle głowy dzielimy na pierwotne i wtórne. Pierwotne bóle głowy to bóle o nieznanej przyczynie, wtórne zaś to bóle spowodowane znaną chorobą.
Ból głowy może być spowodowany chorobą układu nerwowego np. może to być zapalenie opon mózgowych, guz mózgu, krwiak. Bóle głowy mogą też wywoływać zmiany w obrębie kręgosłupa szyjnego np. dyskopatia szyjna. Często towarzyszą chorobom innych tkanek i układów. Występują w przebiegu chorób infekcyjnych dróg oddechowych, zapalenia zatok obocznych nosa, anemii, niedoczynności tarczycy, niewydolności krążenia, w chorobach oczu, jaskrze, wadach wzroku. Częstą przyczyną, o której się zapomina jest bezdech senny i niedotlenienie.
Bóle głowy mogą też być objawem niepożądanym stosowania niektórych leków, wynikiem ich nadużywania czy stosowania zbyt wielu medykamentów w tym samym czasie. Występują w przebiegu zarówno ostrych jak i przewlekłych zatruć.
W pierwotnych bólach głowy, które nie mają podłoża w innym schorzeniu, brak jest charakterystycznych badań pozwalających na potwierdzenie rozpoznania. Ponieważ bólu głowy nie widać, a wynik badania neurologicznego, badania obrazowe- tomografia komputerowa lub rezonans magnetyczny są najczęściej prawidłowe, rozpoznanie i właściwe zaklasyfikowanie bólu głowy opiera się na dokładnie przeprowadzonej rozmowie z chorym. Diagnozę stawia się na podstawie typowego dla danego rodzaju bólu głowy obrazu choroby.
Pod uwagę bierze się pod uwagę wiele rzeczy: charakter bólu czy np. jest pulsujący, kłujący, uciskowy, rozpierający, jego lokalizację, rozszerzanie się i promieniowanie. Ważne są objawy początkowe, rozwój bólu, czynniki, które go nasilają i łagodzą, czas trwania ataku bólu, częstotliwość jego występowania w ciągu miesiąca albo roku. Ważne są również objawy towarzyszące np. mdłości, czynniki prowokujące wystąpienie bólu np. niektóre pokarmy, leki, głód, wysiłek fizyczny, stres, odprężenie po stresie, odpoczynek, brak snu, zbyt długi sen, aktywność fizyczną i wiele innych cech.
Istnieje kilkadziesiąt rodzajów bólu głowy, jednak najczęściej występują bóle głowy pierwotne a wśród nich napięciowy ból głowy i migrena.

Napięciowy ból głowy

Napięciowy ból głowy to najczęstszy samoistny ból głowy, ma kilka charakterystycznych cech, po których można go rozpoznać m.in.: jest obustronny, opasujący, o charakterze uciskającym, powoduje uczucie ciężkiej głowy. Pacjenci mówią, że mają uczucie zaciskania się obręczy wokół głowy.
Ból ten ma niewielkie lub średnie nasilenie i co ważne, nie pogarsza się w czasie zwykłej aktywności fizycznej np. chodzenia lub wchodzenia po schodach.
Nie występują też silne nudności a tym bardziej wymioty, choć pacjent może odczuwać niechęć do jedzenia.
Temu bólowi nie towarzyszy nadwrażliwość na światło i nadwrażliwość na dźwięk lub występuje tylko jeden z tych objawów.
Ból ten może być sprowokowany czynnikami takimi jak stres, bezsenność, przemęczenie. Występuje nieznacznie częściej u kobiet niż mężczyzn. Po raz pierwszy pojawia się w wieku około 25 do 30 lat, a szczyt zachorowań przypada około 40 roku życia.
Ból głowy typu napięciowego nie zawsze wymaga leczenia, czasem jego nasilenie jest niewielkie i nie utrudnia codziennego funkcjonowania. Często uspokojenie chorego, wyjaśnienie skąd się ból bierze, że nie jest objawem guza mózgu lub innej poważnej choroby jest wystarczające.
Istnieje jednak inne niebezpieczeństwo: chorzy z napięciowym bólem głowy nie zawsze zgłaszają się do specjalisty. A nie wiedząc o ryzyku powstania polekowych bólów głowy i nie będąc świadomi skutków swojego postępowania, do tego zachęcani reklamami telewizyjnym sięgają po coraz większe ilości leków przeciwbólowych.
Ważnym elementem w skutecznym leczeniu przewlekłego napięciowego bólu głowy jest zmiana stylu życia czyli unikanie stresu, wysypianie się czy utrzymywanie odpowiedniej pozycji ciała, która zmniejsza bóle mięśni karku i grzbietu, szczególnie podczas siedzącej pracy .

Migrena

Prawie równie często, co napięciowy ból głowy występuje migrena. Na największą uciążliwość migreny uskarżają się chorzy około 40 roku życia.
Przyczyna choroby pozostaje mało znana. Istnieje wyraźna rodzinna skłonność do jej występowania. Uważa się, że prawdopodobnie związana jest z genetyczną predyspozycją do nadwrażliwych tzw. reakcji neuronaczyniowych i jest spowodowana zbyt dużym wydzielaniem serotoniny - jednego z neuroprzekaźników odpowiedzialnym za napięcie naczyń krwionośnych w mózgu. Ten nadmiar serotoniny prowadzi do gwałtownego skurczu, a w wyniku procesu samoregulacji, do rozkurczenia się naczyń. Rozszerzenie naczyń wywołuje właśnie ból głowy.
Problemem jest fakt, że mimo iż np. migrena jest jednym z częstszych bólów głowy nadal bywa źle diagnozowana. Mimo określonych kryteriów diagnostycznych migrena często pozostaje chorobą nierozpoznaną, zwłaszcza migrena bez aury. Traktowana jest jak „zwykły ból głowy”, a nim nie jest. Według niektórych danych, w Polsce wykrywalność jednego z jej rodzajów, migreny przewlekłej, to zaledwie ułamek procenta. Wielu lekarzy, w tym również neurologów, w ogóle nie wie, że istnieje coś takiego jak przewlekła migrena.
Podczas napadu migreny ból głowy to nie wszystko. Migrena ma kilka mniej i bardziej nasilonych faz, a cały jej przebieg może trwać kilka dni.
U wielu osób ból głowy poprzedzony jest fazą objawów zwiastunowych. Objawami zwiastunowymi jest brak apetytu, ogólne zmęczenie, drażliwość, naprzemiennie występujące stany obniżonego nastroju i euforii, senność, zmęczenie, pogorszenie samopoczucia. Zwiastuny migreny występują najczęściej kilka dni do kilku godzin przed wystąpieniem bólu głowy.
Ból głowy w migrenie opisuje się jako pulsujący, tętniący, wiercący, rozrywający. Zlokalizowany jest w okolicy skroni, rzadziej z tyłu w okolicy potylicznej lub z przodu w okolicy czołowej. Najczęściej jest jednostronny, ale czasami w miarę rozwijania się ataku obejmuje również drugą stronę głowy. Ból stopniowo, ale dosyć szybko narasta. Jego cechą charakterystyczną jest zwiększanie się nasilenia podczas ruchu i w czasie zwykłej aktywności fizycznej np. chodzenia. Chory zawsze szuka możliwości położenia się co przynosi ulgę w bólu.
Podczas napadu występują również inne objawy; bólowi głowy towarzyszą nudności, czasem wymioty, nadwrażliwość na światło i/lub nadwrażliwość na dźwięk, czasem nadwrażliwość na zapachy lub inne bodźce.

Typowo ból głowy trwa od czterech do 72 godzin.
Po ustąpieniu bólu pacjenci skarżą się na ogólne zmęczenie, rozbicie, czasem senność a także pogorszenie sprawności intelektualnej oraz koncentracji.
Ze względu na objawy towarzyszące, migrenę podzielono na pięć głównych kategorii, z których dwie najważniejsze to migrena bez aury i migrena z aurą.
W przebiegu migreny bez aury po często niedostrzegalnej fazie zwiastunów jako pierwszy i w zasadzie główny objaw występuje ból głowy. Ta forma migreny jest częstsza. Znacznie rzadziej występuje migrena z aurą.
Aura w migrenie polega na wystąpieniu nieprzyjemnych objawów, po których rozpoczyna się ból głowy.

Najczęściej występuje aura wzrokowa. Zazwyczaj jest to migoczący półksiężyc o jaskrawych, nieregularnych brzegach obejmujący nawet połowę pola widzenia. Mogą również wystąpić mroczki, ciemne plamy, błyski lub świecące punkty, objaw śnieżenia, zniekształcenia obrazu np. jego zmniejszenie lub zwiększenie, nieprawidłowe proporcje bądź kształty widzianych przedmiotów.
Typowa aura wzrokowa obejmuje połowę pola widzenia.
Z kolei u około jednej trzeciej chorych aura ma charakter zaburzeń czucia pod postacią mrowienia wokół ust, drętwienia czy mrowienia kończyn, czasem wrażenia przebiegającego „prądu”.
Rzadsze rodzaje aury to zaburzenia mowy, niedowład czyli osłabienie kończyn, czasami nawet zaburzenia przytomności.

Aura występuje bezpośrednio przed napadem migreny i poprzedza ją o kilka minut do godziny.
W migrenie opisano wiele czynników prowokujących napady bólu głowy. Jednym z nich jest zbyt wysokie lub zbyt niskie ciśnienie atmosferyczne, halny wiejący w górach, hałas, intensywne efekty świetlne. Czynnikami, na które należy zwrócić uwagę to stres, ale też odpoczynek po stresie, zbyt duży wysiłek fizyczny, zbyt krótki, zbyt długi sen lub sama zmiana rytmu dobowego snu, zmiana diety, głód, zbyt mało płynów, ostre zapachy, niektóre pokarmy np. czekolada, alkohol szczególnie czerwone wino, żółte sery, konserwy ….
Lista jest długa. Warto poobserwować własny organizm, być może wielu napadów migreny uda się uniknąć.

Leczenie migreny nie jest proste i warto udać się do specjalisty. Niestety chorzy leczą migreny na własną rękę. Chorzy nie zdają sobie sprawy, jakie spustoszenie w organizmie wywołują stosowane latami w dużych ilościach, czasem codziennie, niesteroidowe leki przeciwzapalne. Mają one szkodliwy wpływ na przewód pokarmowy. O wrzodach żołądka i krwawieniach z przewodu pokarmowego większość osób wie, ale brak jest świadomości o ich szkodliwym wpływie także na serce, ciśnienie tętnicze i nerki. To się kiedyś zemści. Leki te są również „aktywne” i często wchodzą w interakcje z innymi lekami stosowanymi w leczeniu tak popularnych schorzeń jak choćby nadciśnienie tętnicze.

Leczenie migreny

Leczenie migreny zależy od rodzaju i ilości napadów bólu głowy w danym okresie czasu np. w ciągu miesiąca.
W przypadku migreny są trzy ważne punkty: odpowiedni styl życia - zapobiegający napadom; leczenie doraźne oraz leczenie profilaktyczne.
Odpowiedni styl życia to oczywiście unikanie czynników, które mogą wywołać napad bólu głowy. Dla każdego chorego są to inne czynniki, a biorąc pod uwagę, że są to silne bóle głowy, chorzy na ogół sami unikają prowokowania napadów. Należy jednak pamiętać, że w przypadku migreny duże znaczenie ma stosowanie ogólnie pojętego zdrowego i higienicznego trybu życia.

Klasycznie rozumiana migrena, dotyczy 10-11 proc. populacji.
Jeżeli bóle głowy występują rzadko, do kilku razy w miesiącu taką migrenę nazywa się zwykłą czyli epizodyczną, a leczenie polega na przerwaniu bólu głowy czyli leczeniu doraźnym.
Leki stosowane do przerwania napadu migreny należą do różnych grup. Skuteczność leków jest bardzo indywidualna, a wybór środka często polega na stosowaniu metody eliminacji i dobraniu najbardziej skutecznego.
Najczęściej są to rzeczywiście popularne leki przeciwbólowe. Tutaj należy postawić granicę, uważa się, że nie wolno przyjmować więcej niż 8 tabletek w miesiącu. Nie powinno się też stosować leków łączonych, zawierających kodeinę lub tramadol. Leki te, mimo że są skuteczne i ból głowy szybko po nich ustępuje, równie szybko powodują przejście migreny w postać przewlekłą.
Coraz większą popularność w leczeniu migreny epizodycznej zyskują tzw. tryptany. Są one skuteczne w hamowaniu nie tylko bólu, ale też i objawów towarzyszących jak nadwrażliwość na światło i hałas. Nie należy przyjmować więcej zalecana dawka maksymalna tryptanów w ciągu doby. Jeżeli ból głowy nie ustępuje należy przyjąć lek z innej grupy np. niesteroidowy lek przeciwzapalny.
Leczenie rozpoczynamy zaraz po rozpoczęciu się napadu migreny, czyli na początku bólu głowy. O ile zwykłe leki przeciwbólowe można przyjmować już w fazie aury, tryptanów wtedy się jeszcze się nie bierze.

W przypadku silnego bólu głowy wg standardów, na ogół zalecana jest większa dawka zwykłych leków przeciwbólowych niż jedna tabletka. To oznacza, że już na początku bólu głowy przyjmuje się dawkę leku tzw. skuteczną. Lepiej wziąć dwie tabletki jednorazowo i przerwać ból głowy niż jedną i potem co kilka godzin sięgać po kolejne i brać łącznie trzy-cztery tabletki, co często i tak nie przerywa bólu głowy.

Częstym błędem jest też czekanie, że może ból przejdzie. Ból nie przechodzi tylko rozwija się a to znaczy, że wszystkie nieprawidłowe procesy w mózgu również się rozwijają. Przerwanie takiego zaawansowanego bólu głowy to jak przerwanie rozwiniętej grypy, wymaga znacznie większych środków.
Jeśli migrena epizodyczna jest częsta, występuje 5-6 razy w miesiącu, trzeba myśleć o leczeniu profilaktycznym. Leczenie profilaktyczne stosuje się również w przypadku, gdy napady mają ciężki przebieg, ból głowy trwa kilka dni, napady są oporne na leczenie, u chorego występują przeciwwskazania do leczenia doraźnego lub pacjent go nie toleruje albo gdy przyjmuje więcej niż 10 tabletek przeciwbólowych w miesiącu. W takiej sytuacji istnieje ryzyko uzależnienia się od leków przeciwbólowych, wywołania polekowych bólów głowy lub przejścia migreny w trudna do leczenia postać przewlekłą.

W leczeniu profilaktycznym najczęściej stosuje się niektóre leki przeciwdepresyjne, leki przeciwpadaczkowe, blokery kanału wapniowego, beta adrenolityki. Warunkiem powodzenia terapii jest stosowanie tych leków odpowiednio długo i w odpowiednio dużych dawkach. Chorzy często boją się leczenia profilaktycznego, wydaje im się, że to są takie „straszne leki” i wolą łykać tabletki przeciwbólowe.

Tymczasem nowej generacji leki przeciwdepresyjne i przeciwpadaczkowe nie uzależniają, nie „ogłupiają” i nie otępiają. Leki przeciwdepresyjne to też nie są „psychotropy”. Są lekami bezpiecznymi i to właśnie one, wraz z innymi stosowanymi w leczeniu profilaktycznym pozwalają choremu wrócić do normalnego funkcjonowania, bez bólu głowy.
W niektórych przypadkach długo trwającej migreny epizodycznej może dojść do jej przemiany w bardzo częste lub nawet codzienne bóle głowy czyli w migrenę przewlekłą inaczej nazywaną transformowaną.

Na migrenę przewlekłą cierpi około 1-2 proc. populacji. Zgodnie z klasyfikacją, jeżeli ból głowy występuje częściej niż przez 15 dni w miesiącu, z czego co najmniej 8 razy wystąpił ból głowy typu migreny to taką postać bólów głowy nazywa się migreną przewlekłą.
Na podstawie obserwacji stwierdzono, że im ból głowy jest cięższy tym większe prawdopodobieństwo, że z czasem przekształci się w migrenę przewlekłą.

Migrena przewlekła może być również wynikiem nieprawidłowego leczenia migreny zwykłej lub nadużywania leków przeciwbólowych. Dochodzi do niej aż u 40 proc. osób chorujących na migrenę.
Leczenie migreny przewlekłej stanowi wyzwanie i wymaga dużego doświadczenia. Nie stosuje się leków przeciwbólowych, a leczenie polega na codziennym przyjmowaniu leczenia profilaktycznego, przy czym jego skuteczność jest niestety mniejsza niż leczenia profilaktycznego migreny epizodycznej.

Migrena przewlekła znacznie pogarsza jakość życia. Pacjenci częściej cierpią na choroby współistniejące, częściej rozwija się u nich depresja i zaburzenia lękowe.
Migrena przewlekła jest bardzo trudna do prowadzenia przez lekarzy. Jeżeli leczenie przeciwbólowe jest nieskuteczne, chorzy zaczynają przyjmować duże ilości leków przeciwbólowych, nadużywają ich, uzależniają się, a nawet mogą je przedawkować. To prowadzi do powstawania tolerancji na leki i powstania tzw. bólów z odbicia oraz polekowych bólów głowy, szczególnie po stosowaniu nadmiernej ilości środków zawierających wspomnianą kodeinę, czasem kofeinę.

Polekowy ból głowy

Polekowy ból głowy ma charakterystyczny obraz kliniczny. Ból jest tępy, uciskowy, przeważnie obejmuje całą głowę, ale największy jest w okolicach czołowo-skroniowych. Występuje rano, tuż po przebudzeniu. Powstaje błędne koło pacjenci zażywają rano lek przeciwbólowy, który tylko częściowo przynosi ulgę, po krótkim czasie ból się wzmaga i pacjent znów bierze lek przeciwbólowy, czasem kilkanaście tabletek na dobę.
Polekowym bólom głowy towarzyszy ogólne osłabienie, zaburzenia koncentracji, niepokój, nadmierna pobudliwość, przygnębienie, bezsenność.
Jedyną skuteczną metodą leczenia jest bezwzględne i natychmiastowe... odstawienie leków przeciwbólowych!

Leczenie toksyną botulinową

Nowoczesnym i bezpiecznym sposobem leczenia migreny przewlekłej jest leczenie toksyną botulinową. W Polsce metoda ta pomimo, że stosowana od kilku lat, jest nadal mało znana.
Toksyna botulinowa, czyli osławiony jad kiełbasiany, jest jedną z najsilniejszych trucizn występujących w przyrodzie. Wytwarzana jest przez bakterie Clostridium botulinum. W medycynie stosowana jest od dawna.

Oczywiście, dawki stosowane w medycynie w celach leczniczych są niewielkie i nie powodują zagrożenia dla zdrowia i życia pacjenta.

Toksyna początkowo stosowana była w neurologii w leczeniu dystonii - kurczu powiek, kręczu karku, a następnie w kosmetologii do redukcji zmarszczek mimicznych.
Z czasem zaobserwowano, że poza działaniem porażającym nieprawidłowo i nadmiernie aktywne mięśnie ma ona również działanie przeciwbólowe.

Pierwsze doniesienia o skuteczności toksyny w zmniejszaniu bólów głowy pochodziły właśnie z przypadkowych obserwacji poczynionych przez chirurgów plastycznych i kosmetologów, którzy stosowali ją w redukcji zmarszczek i objawów starzenia skóry twarzy.
Mechanizm działania przeciwbólowego toksyny botulinowej nie jest jeszcze dokładnie poznany. Ogólnie mówiąc jej działanie polega na blokowaniu uwalniania cząsteczek pobudzających rozwój stanu zapalnego oraz bólu z zakończeń nerwowych nerwu trójdzielnego ( nerw unerwiający czuciowo dużą cześć głowy i twarzy, mający swój udział w powstawaniu bólu ) przez co dochodzi do hamowania reakcji prowadzących do powstania i rozwoju bólu migrenowego.

Stosowanie toksyny botulinowej jest uznawane przez przedstawicieli Polskiego Towarzystwa Bólów Głowy i Międzynarodowego Stowarzyszenia Bólów Głowy za najskuteczniejszy sposób leczenia migreny przewlekłej. Leczenie jest skuteczne u około 80 proc. chorych.

Leczenia toksyną botulinową ma podobną skuteczność do powszechnie stosowanych leków przeciwpadaczkowych, ale w przeciwieństwie do nich, jest ono pozbawione ich działań niepożądanych.

Działanie przeciwbólowe rozpoczyna się po około siedmiu dniach od podania botuliny i utrzymuje się przez około 3-6 miesięcy.

U około połowy pacjentów dochodzi do całkowitego ustąpienia bólów głowy, a u pozostałych do znacznego zmniejszenia liczby dni w miesiącu z bólem głowy lub zmniejszenia natężenia bólu.
Leczenie toksyną traktuje się jako kurację, co oznacza, że kolejne podania mają coraz większą skuteczność i bóle głowy zmniejszają się wraz z kolejnymi zastosowaniami toksyny. Kolejne podanie leku wykonuje się co 3 miesiące. Leczenie powinno trwać 1-2 lata. Zdarza się, że efekt leczenia toksyną botulinową jest długotrwały i bóle głowy nie powracają!.

Warunkiem powodzenia leczenia jest prawidłowe zakwalifikowanie pacjenta do leczenia.
Przed zastosowaniem toksyny należy dokładnie przeanalizować występujące u chorego rodzaje bólów głowy ze szczególnym zwróceniem uwagi na występowanie polekowych bólów głowy lub bólów głowy z odbicia. Tego rodzaju bóle głowy często współistnieją u pacjentów z migreną przewlekłą, a w tego rodzaju bólach głowy toksyna nie jest skuteczna. Efekt leczenia z góry skazany jest na niepowodzenie. Przed rozpoczęciem leczenia toksyną należy odstawić, a jeżeli to niemożliwe znacznie ograniczyć przyjmowanie leków przeciwbólowych. W tym czasie leczenie profilaktyczne migreny można kontynuować.

Co ważne, na rynku jest wiele preparatów toksyny botulinowej i nie są one równoważne. Tylko jedna substancja, toksyna botulinowa typu A, została na podstawie badań i skuteczności zarejestrowana do leczenia migreny przewlekłej.

O ile w leczeniu dystonii, spastyczności i terapii przeciwzmarszczkowej można stosować różne rodzaje toksyny w leczeniu migreny zarejestrowany jest tylko ten jeden.
Zabieg podania toksyny trwa kilkanaście minut. Lekarz podaje małe dawki podskórnie w ściśle określone miejsca na głowie. Ostrzykuje się czoło, skronie, potylicę i mięśnie karku.
Toksynę należy podawać zgodnie z ustaloną procedurą, a miejsca podania i dawki są ściśle określone; i jest to co najmniej 31 punktów - siedem w okolicę czoła, po cztery w okolicę skroni z każdej strony, po pięć w okolicę potyliczną z każdej strony i po trzy w mięśnie karku z każdej strony.

W zależności od lokalizacji bólu zakres wstrzyknięć można dodatkowo rozszerzyć o kolejne punkty.
Punkty podania są tak ustalone, by objąć całą głowę i wszystkie zakończenia nerwowe, które przeniosą sygnał do wnętrza czaszki, czyli tam gdzie powstaje ból. Efekt „przeciwzmarszczkowy” jest jedynie „efektem ubocznym” terapii.

Taki zakres zabiegu wymaga też podania odpowiedniej dawki toksyny. W przeliczeniu na dawkę jest to co najmniej 155 jednostek toksyny botulinowej typu A.
Jedynie taki schemat dotyczący dawki i miejsca podania leku może być skuteczny! Różne formy skrócone podania toksyny, np. ograniczone tylko do miejsca występowania bólu lub zmniejszanie dawki leku nie mają sensu.

Zabieg nie wymaga znieczulenia, bezpośrednio po zabiegu pacjent może iść do domu. Jedyne ograniczenie dotyczy zakazu spożywania w tym dniu alkoholu i wykonywania czynności powodujących rozgrzanie organizmu, rozszerzających naczynia i przyspieszających przepływ krwi np. wysiłku fizycznego.
Bezpieczeństwo leczenia botuliną zostało potwierdzone kilkunastoletnim doświadczeniem stosowania toksyny na świecie. W rękach odpowiednio przeszkolonego lekarza jest to zabieg w pełni bezpieczny.

Działanie toksyny jest ograniczone do mięśnia, do którego została podana i nie wpływa na czynność innych. Objawy uboczne pojawiają się rzadko i mają niewielkie nasilenie. Poza tym są w pełni odwracalne.

Z racji miejsca podawania toksyny, objawy w postaci opadania powieki, przesunięcia kącika ust, zaburzeń połykania itd. raczej się nie zdarzają. Objawy te rzadko, ale występują podczas leczenia dystonii oraz w kosmetologii, gdy toksyna podawana jest bezpośrednio w okolicę oczu, policzka czy też krtani.

Czasami, jak podczas każdego zastrzyku, mogą wystąpić objawy uboczne w postaci nieznacznego bólu podczas podawania, zaczerwienienia lub małych krwiaków w miejscu wstrzyknięcia.
Leczenie jest przeciwwskazane u osób, u których występują choroby skóry w miejscu podawania toksyny, uczulone na jakikolwiek składnik preparatu. Pacjenci, u których w przeszłości występowały problemy z połykaniem lub oddychaniem.
Zabieg wykluczają także ciąża i laktacją.

 

Polityka plików "cookie":

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.